Znane zwroty i hasła
Każda gra, nie tylko karciana, charakteryzuje się specyficznymi nazwami, czy to na poszczególne układy kart, czy też na jakieś określone aktywności i czynności. Nawet w zwykłych grach dla dzieci występuje swoista nomenklatura – czym innym jest bowiem słowo na przykład berek? Występuje przecież tylko i wyłącznei w tej jednej grze polegającej na łapaniu innych współtowarzyszy gry.
Wracając do tematyki gry karcianej Black Jack, również i tutaj występuje bardzo wiele ciekawych zwrotów i nazw.
Jednym z takich słówek jest na przykład double down. Oznacza to podwojenie stawki zakładu przez gracza.
Natomiast dobranie karty do zestawu przez gracza nazywane jest hitem. Albo passem. Jest też ubezpieczenie – tym terminem jest insurance.
Inne ciekawe słówka to na przykład split, czyli rozdzielenie talii kart na dwie ręce gracza. Natomiast postawiona stawka, za którą toczy się gra to jest stach.
Odsłonięta karta krupiera to natomiast upcard, czyli bezpośrednie tłumaczenie z angielskiego karty odkrytej.
Remis, jest to taki stan, gdy suma wag kart gracza równa się sumie punktów zebranych przez krupiera zarządzającego daną partią black jacka.
Słówko soft hand oznacza natomiast układ kart w którym mamy asa, ale suma punktów nie przekracza dwadzieścia jeden.
Mamy jeszcze inne słówka: system kelly, liczenie na high – low, albo strategia podstawowa (ale o tym przeczytacie w innych artykułach, gdyż jest to temat dość obszerny).
Ogólnie ciężko wymienić wszystkie ważne słówka i terminy występujące w black jacku – zapraszam więc do gry i przekonania się na własnej skórze.
High Low
High Low jest to strategia gry w popularne Oczko, zwane też Black Jackiem.
Wszyscy grający obserwują zmiany kart, a w zasadzie nie tyle zmiany kart, co stosunek zmian kart wysokich do kart niskich. Obserwuje się i liczy zwłaszcza karty, które nie pojawiły się jeszcze na stole. Gracze przypisują w tym celu poszczególnym kartom dodatkowe wartości, służące im do oszacowania swoich szans.
Jest to tak: ponieważ karty mają wartości od jeden do jedenaście, wagi dzieli się na pół – na karty niskie, którym wartości dodawane są równe plus jeden, oraz na karty wysokie, gdzie wartości dodawane są ujemne, wynosząc minus jeden. Są też karty średnie, których dodatkowa wartość wynosi zero.
Szczegółowo wygląda to następująco: Dwójka, trójka, czwórka, piątka i szóstka liczy się jako plus jeden. Siódemka, ósemka i dziewiątka, jako karty średnie, liczą się jako zero. Karty wysokie, czyli dziesiątka, walet, dama, król oraz przewrotny as, są liczone jako karty ujemne, mające wartość minus jeden.
Co ciekawe, metoda została wymyślona przez doktora Edwarda Thorpa. Opisał on ją w swojej książce, pod tytułem Beat the Dealer: A Winning Strategy for the Game of Twenty-One, czyli Strategia zwycięzcy dla gry w Dwadzieścia Jeden. Od czasu napisania książki, metoda High Low została jeszcze kilkukrotnie udoskonalona.
Grający muszą teraz posumować nowe wartości. Jeśli wynik jest większy od zera, oznacza to oczywiście, że więcej jest kart wysokich. Jeśli natomiast wynik jest ujemny, mamy do czynienia z sytuacją gdy oczywiście więcej będzie kart niskich, takich jak pięć czy dwa.
High Low, szczegóły
Taktyka High Low jest bardzo ciekawym systemem pozwalającym na wygranie gry w Black Jack. Zwłaszcza że wcale nie jest aż tak skomplikowana, jak mogłoby się to wydawać. W poprzednim artykule prezentowano poszczególne dodatkowe wartości, jakie przypisuje się kartom, aby poznać jakie karty będą jeszcze wyłożone na stół i oszacować swoje szanse na wygraną.
Sytuację niestety utrudnia fakt, że kasyna nie grają tylko jedną talią, ale używają drobnej modyfikacji gry, a mianowicie gra toczy się za pomocą kilku talii kart. Aby otrzymać prawidłową wartość szacunku, trzeba podzielić wyliczoną sumę przez ilość używanych talii. A skąd wiedzieć ile talii jest w użyciu? Oczywiście z obserwacji – zobaczymy ile razy powtórzyła się dana karta z danego rodzaju, na przykład król. Grając długo i od pewnego już czasu, mamy zresztą możliwość intuicyjnego zorientowania się w zastałej sytuacji, podejrzane może nam się wydać na przykład zbyt częste pojawianie się danej karty.
Taktyka jest ciekawa, i stosowana już od lat pięćdziesiątych. Co ciekawe, odkryła ją grupa matematyków – statystyków w roku 1956. Pewne udoskonalenia zostały wprowadzone w 1962 roku już przez profesora matematyki, również zajmującego się tego typu grami. Odkrył, że w przypadku gdy w talii wciąż pozostaje więcej figur, dziesiątek albo asów (czyli kart wysokich), prawdopodobieństwo wygranej jest większe. Jeśli natomiast w puli będzie więcej niskich kart, z pewnością to rozdanie wygra kasyno reprezentowane przez krupiera.
Doświadczeni wiedzą, jak dostosowywać stawki za które grają, obserwując wciąż stosunek kart. Gdy przeważają niskie karty, lepiej dać niższą stawkę, gdy wysokie, można postawić nieco więcej.
Strategie w Black Jacku
Skąd bierze się tak wysoka popularność black jacka? Otóż jest to efektowna gra, mogąca dać nam spore szanse na wygraną, zwłaszcza jeśli wiemy, od której strony podejść tę grę. Jak wiadomo, karty nie są rozdawane ot tak, przypadkiem, z jakiejś nieskończonej puli – dzięki temu że w talii jest stała ilość kart, można oszacować swoje szanse.
Do black jacka wymyślono wiele naprawdę efektywnych strategii gry. Zwłaszcza dobrą opcją jest to, że gracz ma możliwość podwojenia stawki, ale już po otrzymaniu pierwszych dwóch kart. Wie on wtedy na czym stoi, może też sprytnie zorientować się, jak rozgrywka potoczy się dalej. Moment po rozdaniu dwóch kart to według doświadczonych graczy, jedyna szansa na wykonanie dobrego ruchu. Podwojenie stawki, za którą gramy powoduje to, że krupier rozda nam jeszcze raz karty – w efekcie otrzymamy jeszcze jedną kartę.
Ciekawym ruchem jest też tak zwany split. Rozdzielamy swoje karty na dwie części. Niestety można to zrobić tylko wtedy, gdy posiada się dwie takie same karty, na przykład dwie damy albo dwie dwójki, co w sumie zdarza się dość rzadko (prawdopodobieństwo można sobie łatwo oszacować). Po rozdzieleniu, czyli zesplitowaniu kart, granie następuje dwa razy, niemalże jakby były to oddzielne rozdania.
Co ciekawe, jeżeli krupier ma figurę zwaną BlackJack wszyscy inni gracze black – jack przegrywają. Dlatego też gracze stosują różne inne triki i metody, aby wygrać. O tym w następnym artykule w naszej black jackowej serii – zapraszam do następnego artykułu.
Metoda na krupiera
Do Black Jacka wymyślono dotychczas wiele strategii, zwłaszcza że jest to bardzo wdzięczna gra, w której nie ma niespodzianek, jest tylko czyste prawdopodobieństwo, dostrzegalne nawet bardziej niż w klasycznym pokerze czy innych kasynowych grach.
Ciekawą strategią jest liczenie kart w celu czekania do siedemnastu. Strategia do siedemnastu (zwana też metodą na krupiera) wynika stąd, że prowadzący grę krupier dobiera karty aż jego suma wag karcianych wyniesie siedemnaście. Dlatego gracze czekają na krupiera i proszą o karty tylko i wyłącznie do momentu osiągnięcia wartości siedemnaście, a następnie czekają, nie biorąc więcej kart. Może się bowiem okazać, że mają więcej niż krupier i tym samym wygrywają. Takie posunięcie z pewnością się opłaci, ale na dłuższą skalę jest dość nudną rozgrywką – za to przyniesie nam z pewnością jakiś pieniężny zysk, ale tylko przy stosowaniu tej taktyki przez dłuższy czas (czasem może się przecież zdarzyć że przeliczymy i przekroczymy wartość dwadzieścia jeden). Tu też możemy sobie policzyć prawdopodobieństwo wygranej, zwłaszcza aby dowiedzieć się jak długo najlepiej grać tą taktyką, by osiągnąć wymierny sukces.
Trzeba tylko wciąż pamiętać o najważniejszej zasadzie gry w dwadzieścia jeden, aby nie przekroczyć wymaganej wartości oczek. Jeśli natomiast okaże się że mamy mniej, może się okazać że nie ma powodu do obaw, bo reszta graczy albo przekroczyła granicę, albo ma mniej – trzeba skonfrontować wszystkie sumy kart innych graczy, aby dowiedzieć się, kto był bliżej oczka.
Po drugiej stronie stołu
Pasjonujesz się black jackiem? Jeśli tak, może prócz samego grania trzeba pójść krok dalej? Można stanąć po drugiej stronie stołu i zostać prawdziwym black jackowym krupierem!
Może i pensja krupiera nie jest zbyt wysoka, ale za to zadowoleni klienci którzy sporo wygrali często zostawiają napiwki. No i ta atmosfera – z pewnością to niezapomniana praca.
Co trzeba spełnić, aby starać się o taką pracę?
Na pewno na początek należy zorientować się, czy w okolicy znajduje się jakieś kasyno:) W końcu jedynie w kasynach możemy liczyć na pracę – no chyba że chcemy pograć hobbystycznie ze znajomymi!
Natomiast wymaganych kwalifikacji nie jest zbyt wiele. Grunt to sprawne ręce i umiejętność liczenia. Na pewno wymagana jest też doskonała wręcz znajomość gry, aby rzutem oka ocenić sytuację na stole. Trzeba też umieć prawidłowo rozdawać karty, aby nie odsłaniać ich. Zręczność przyda się też w rozdawaniu kart, żetonów i pieniędzy wygranych lub przegranych. Na pewno nie wolno się pomylić, a już na pewno nie można oszukiwać klientów, którzy mogą wpaść w złość – i stać się nieco nieobliczalni! Do tasowania kart są używane specjalne maszynki, mające uniknąć przypadków gdy ktoś oszukuje. Profesjonalny krupier musi także odpowiednio obsługiwać klienta. Być miły i uprzejmy. Nie dać się wyprowadzić z równowagi nawet bardzo zdenerwowanym klientom, którzy może właśnie przegrali całą pensję?
Jak długo trwa gra? Różnie. Jedno rozdanie może trwać nawet czterdzieści minut.
Dobry krupier musi znać perfekcyjnie zasady gry, które są właściwie proste. Możliwe jest dobranie karty, odrzucenie dobrania karty, podwojenie stawki, rozdwojenie karty, ubezpieczenie (gdy krupier ma asa).
Triki Black Jacka
Black Jack, jako jedna z ciekawszych gier karcianych spotykanych w kasynie jest bardzo logiczna I wiele można w niej ciekawego wymyślić.
Miłym trikiem, który jest stosowany na co dzień to dwuznaczność asa. As daje nam bowiem wartość jedenaście albo jeden. Jeśli o tym stale pamiętamy, możemy lepiej i efektywniej liczyć sobie obecną wartość swoich kart. W zależności od tego co nam w danej chwili bardziej pasuje, dajemy asowi odpowiednią wartość. Dlatego as jest bardzo lubiany w całym Black Jacku. Zwłaszcza, że co ciekawe, jeżeli po rozdaniu kart dostaniemy zarówno waleta (albo króla, damę czy dziesiątkę) oraz asa, to automatycznie jest to figura blackjacka czyli pełne dwadzieścia jeden. Wtedy wygraną mamy w kieszeni!
W Black Jacka możemy zagrać nie tylko w kasynie, czy ze znajomymi, ale też na komputerze. Ciekawą grą jest Mini blackjack. Jest to naprawdę fajna komputerowa adaptacja tejże gry. Dzięki temu że nie gramy na pełnym ekranie, tylko na małym jego fragmencie (jak to na przykład wygląda w saperze), to można ćwiczyć grę nawet w biurze, podczas pracy. Jeśli gra jest wykonana technologii Flash, nie obciąża specjalnie komputera.
Kto lubi tę grę, z pewnością powinien zainstalować sobie na komputerze jakąś blackjackową grę. Jest to miły sposób spędzania wolnego czasu – także rozwija nasze myślenie, bo można grać przecież taktyką liczenia kart.
Co ciekawe, taktyka liczenia kart daje nam realny szacunek, jak duże jest prawdopodobieństwo wygranej. Najlepiej, gdy wyliczymy że wartość wynosi zero lub więcej.
Historia gry
Czy znasz grę karcianą black jack? Najprawdopodobniej wzięła się ona od francuskich gier kasynowych. Pierwsze zapiski na temat tej gry pojawiły się około osiemnastego wieku. Inne nazwy gier mających mieć jakiś związek z black jackiem to french ferme, chemin de fer, vingt-et-un (dwadzieścia jeden).
Ale dopiero w dwudziestym wieku wymyślono sposoby na ogranie kasyna! Matematycy statystycy ze Stanów Zjednoczonych opracowali kilka matematycznych metod pozwalających na uzyskanie przewagi nad krupierem reprezentującym kasyno. Dzięki temu ludzie zaczęli stosować różne matematyczne sztuczki i wygrywać, nie licząc tylko na łut szczęścia. Zaczęto pisać książki, powstało kilka czasopism zajmujących się black jackiem oraz metodami gry. Co prawda taka sytuacja poprawiła stan kasyn, gdyż więcej osób było zainteresowanych grą i spróbowaniem sztuczek i własnych sił, ale z drugiej strony ludzie wygrywali więcej, co nie opłacało się kasynom nastawionym przecież na spore zyski. Kasyna wprowadzały więc różne poprawki do gry, na przykład zwiększono ilość talii którymi rozgrywana jest gra. Wprowadzono też specjalne maszyny służące do tasowania kart. Nie obyło się oczywiście bez protestu graczy przeciwnych tego typu zmianom. Ale w efekcie zmiany i tak zostały przeprowadzone i gra jest w obecnie w takiej, a nie innej formie.
Obecnie wiele kasyn poszukuje osób na stanowisko krupiera. Od kandydatów wymaga się odpowiednich umiejętności. Co ciekawe, przeszkolić można się nawet przez internet. Niestety pensja nie jest zachwycająca, ale za to można liczyć na premie.
Podstawy gry
Black Jack, mimo że jest to dość stara gra, wciąż jest popularny i cieszy się dużym zainteresowaniem. Zapewne jednym z powodów tej sytuacji jest to, że prawdopodobieństwa wygranej jest spora, jeśli gracz ma duże doświadczenie albo wie, jak grać. Otóż stosując pewne triki matematyczne, możliwe jest policzenie sobie prawdopodobieństwa oraz szansy osiągnięcia tytułowego oczka. Jest tak dlatego, że w grze stosowana jest jedna talia kart. Każdy wie, ile kart się w niej znajduje – oczywiście pięćdziesiąt dwie, po cztery asy, króle, królowe, walety oraz po cztery karty cyfrowe, od dwa do dziesięć, co w sumie daje nam trzynaście figur. Zapamiętanie np. że gdzieś pojawiły się już cztery asy, daje nam pewność, że karta ta już się nie pojawi. Dzięki temu można liczyć układy kart i osiągnąć dużą przewagę nad krupierem, a co za tym idzie, wygrać.
Ale zacznijmy może od początku.
W grze może uczestniczyć maksymalnie siedem osób. Gra jest rozgrywana przy stole do black jacka. Każdy gracz ma przy nim własne miejsce, z którego się nie rusza podczas gry. Na początek za pomocą zazwyczaj żetonów, ustala się zakłady. Po zakończeniu tego etapu, krupier po przetasowaniu talii, rozdaje wszystkim karty. Krupier prowadzi grę, zaczyna rozdawać wszystkim jawne karty, zaczynając od osoby tuż po lewej. Potem znów rozdaje po jednej karcie, swoją pozostawiając odkrytą. Każdy gracz może wybrać sobie od jednej aż do ośmiu kart. Co ciekawe, im ma mniej kart, tym lepiej, bo przecież nie może przekroczyć sumy dającej dwadzieścia jeden.
Typowe figury w Black Jacku
Jeżeli tylko przeczytaliście uważnie wszystkie poprzednie artykuły na poniższej stronie internetowej, z pewnością wiecie już, jak liczyć karty w grze karcianej Black Jack. To znakomicie. Już niewiele wiedzy potrzeba wam, aby zagrać w tą bardzo ciekawą i przyjemną grę. Nie zniechęcajcie się więc, zapraszam do lektury dalszej części tego mini-przewodnika po świecie gry karcianej Black Jack!
Teraz w tym artykule omówimy kilka pojęć związnych z ową opisywaną grą. W Black Jack mamy następujące układy kart, dające nam konkretne wagi liczbowo – punktowe.
Zaczynając od najwyższego: tytułowego black jacka, liczonego jako dwadzieścia jeden: as plus jakaś karta dająca dziesięć, czyli król, dama, walet albo dziesiatka. Tylko taki układ daje tą najwyższą figurę. Ale to nie wszystko.
Układ zwany breaking hand oznacza układ kart, gdzie suma punktów wynosi dwanaście. Dlaczego tyle? Dowiecie się nieco dalej.
Innym układem karty, niestety przegrywającym, jest tak zwany bust. Oznacza to przekroczenie maksymalnej grającej sumy wag (czyli liczby dwadzieścia jeden).
Układ kart o sumie siedemnaście lub uwaga, lub więcej, to pat hand. Można łatwo skojarzyć z matem. Dlaczego akurat tyle? Istnieje taka technika (a w zasadzie to taktyka) gry, w której liczy się karty tylko do siedemnastu, dalej już nie – pozwala to na wyższe prawdopodobieństwo wygranej. Ale o tych oraz i innych technikach gry w Black Jacka przeczytacie już w następnym artykule, dlatego zapraszam do dalszej lektury naszej strony.
